Puszczanie bąków, spożywanie napojów stymulujących i poprawiających widoczność, dewastowanie wydm oraz oddawanie moczu w Bałtyku, gdzie jak pisaliśmy - odradza się rafa koralowa, oraz obrażanie turystów, to tylko część zarzutów jakie od Straży Pogranicza usłyszał nasz dziennikarz, który przebywa na zasłużonym urlopie wypoczynkowym w Jantarze. Do naszej redakcji ciągle dochodzą faksy i e-maile od różnych instytucji i osób prywatnych, skarżących się na nieobyczajne zachowanie naszego reportera. Ekolodzy znaleźli kilka padłych dorszy, które prawdopodobnie uległy zatruciu po kontakcie red. Adasco z morską wodą. Wizytą naszego dziennikarza zaniepokojona jest także Sanitarna Stacja Idiotopologiczna.
Szanowne Państwo,
Jeśli nasz reporter uprzykszał się w jakiś sposób Państwu podczas pobytu na urlopie, prosimy o kontakt z redakcją (redakcja@nai.net.pl). Po powrocie do redakcji, zgodnie z obowiązującym Kodeksem Boziewicza, zostanie on ukarany dyscyplinarnie.
red. (WA)
Autor: (WA) 05-07-2009 |
Podziel się tym artykułem:
|
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |


