Redakcja
Dnia 21 maja
PONIEDZIAŁEK
Rok 2012
12 kwietnia 2009 roku polskie media masowe wzbogaciły się o nową agencję informacyjną. Zadaniem Nierzetelnej Agencji Informacyjnej (NAI) jest dezinformowanie społeczeństwa o wydarzeniach z kraju, świata, polityki i kultury. Specjalny serwis informacyjny świadczymy nieodpłatnie, a tworzą go ludzie z bardzo specyficznym poczuciem rzeczywistości o skłonnościach do konfabulacji i łgarstwa.
PISZ DO NAS: nierzetelna@gmail.com

 

Muzycy z całego kraju zjeżdżają do Nowego Targu, gdzie w jedynym sklepie muzycznym w Polsce można kupić gitary, klawisze, bębny oraz inne akcesoria muzyczne. Trwa rozładunek statku, który zacumował nad Morskim Okiem - dowiedziała się nierzetelna.pl

Gigantyczna kolejka muzyków ustawiła się przed Podhalańskim Centrum Muzycznym MEG już na tydzień przed zapowiadaną dostawą instrumentów muzycznych. Na wieść o tym, że Stefan Batory zacumował w porcie nad Morskim Okiem zelektryzowała połowę Nowego Targu, który na kilka dni stał się prawdziwą Europejską Stolicą Kultury. Knajpy po brzegi wypełniali instrumentaliści z najodleglejszych zakątków Polski. Rozładunek dostawy zajął ekipie MEGsklep.pl kilka dni. Ciężarówki z instrumentami były eskortowane przez policję, która pilnowała by w mieście, przed sklepem nie doszło do zamieszek.

- Za pałkami i naciągami stoje w komitecie kolejkowym już trzecią dobę - mówi pragnący zachować anonimowość perkusista zespołu COMAR. - Kiedy w Łodzi żył i produkował pan Szpanerski, nie było z kijami najmniejszych problemów. A teraz trzeba jeździć do Nowego Targu... - zadumał się bębniarz.

W kolejce nasi dziennikarze widzieli także Roberta Gadulińskiego z zespołu Wilczki, który bez krępacji oznajmił nam, że przyjechał do MEG po nowy mikrofon i struny do gitary. - Koniecznie muszą być nylonowe - zapewnia Gaduliński. - Patrzcie! Te co mam na pudle ledwo zipią. rok przebiegu! Nagrałem na nich nową płytę i zrobiłem trasę koncertową! W zeszłym roku na wiosnę kupiłem je w MEG-u. Rok dają radę... - zapewnia lider Wilczków.

Za czym stoi nie pochwalił nam się Zbigniew Hordys, który – jak zauważyli nasi reporterzy, ukradkiem strzelał z procy w dawnych kolegów z zespołu Imperfect.

- Rozładunek Stefana Batorego i transport instrumentów do MEG-u zajał nam trzy dni. Cały towar sprzedaliśmy raptem w kilka godzin - chwali się Katarzyna Chrobak z MEG.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się nierzetelna.pl, najbliższy statek z instrumentami dopłynie na Podhale ponownie dopiero za rok, gdy kry lodowe puszczą Wisłę. Jednak w tym czasie można składać zamówienia na instrumenty. Właścicielka zapytana o to, czy dla internauty nie znajdzie się coś spod lady, odparła. - Wie pan, ja panu tego nie powiedziałam i proszę tego nie pisać, ale by żyło się lepiej, wszystkim, jest to możliwe...

 

(WA)/Nierzetelna.pl

Autor: Wojtek Andrzejewski
02-04-2011
Podziel się tym artykułem:
Waszym zdaniem (+) dodaj swój komentarz
  • !!!!!!!!franz 

    (2011-04-02 14:20:39)


    • !!!!!!!!K.Ch. 

      (2011-04-02 22:41:11)


Samedobre
Coma
Tmin
2009 Copyright by WAPRESS Wojciech Andrzejewski | Regulamin | Design & Webmaster:
KARMEDIA © 2009-2010