Adam Małamysz zdementował plotki na temat rzekomego zakońćzenia swojej kariery sportowej. Tylko naszym dziennikarzom udało się dowiedzieć, jaką nową dyscypliną sportową zajmie się mistrz świata po rezygnacji z oddawania skoków w starym stylu!
- Nie mam zamiaru rozstawać się ze skokami. Chcę jednak w sposób radykalny zmodyfikować dyscyplinę, w któej osiągnąłem już wszystko. Myślę o tym, by zacząć skakać ze skoczni wraz z tyczką. Zdecydowanie utrudniłoby to konkurencję i sprawiło, że nabrałaby ona zdecydowanie nowej jakości - powiedział naszym dziennikarzom Adam Małamysz.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się NAI, Małamysz opracował specjalny próg na skoczni, w którym skoczek musiałby trafić tyczką, by wybić się inaczej niż klasycznie. To nie tylko dodałoby zawodnikowi skrzydeł, ale pozwoliłoby przenieść jedne zawody na dwa obiekty. - Skoczek startujący z progu na skoczni w Zakopanek dzięki wybiciu z tyczki mógłby złapać większy wiatr i lądować w Insbrucku - tłumaczył Małamysz. (WA)/Nierzetelna.pl
Autor: Wojtek Andrzejewski 04-03-2011 |
Podziel się tym artykułem:
|
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |


